niedziela, Maj 3rd, 2009...10:15 am

Bezbronne nagietki

Jump to Comments

Ola Budzińska

Film Bezbronne nagietki to metaforyczna opowieść o zróżnicowaniu charakterów. Ludzie, którzy dojrzewają w patologicznym otoczeniu są podobni nagietkom. Środowisko sprawia, że kwiaty mogą piękne wyrosnąć lub też zwiędnąć, skarłowacieć. Pod wpływem promieniowania może powstać nieznany dotąd kwiat.

Właścicielką nagietków jest Matylda – dziewczynka pasjonująca się przyrodą. Przygotowuje pracę na konkurs przyrodniczy: napromieniowuje kwiaty kobaltem 60. W napięciu czeka na moment, w którym dojrzeją. W dniu finału konkursu poznajemy wyniki obserwacji. Te najmniej napromieniowane są typowe; średnio napromieniowane mają mutacje (różnią się między sobą, ale nie przypominają pospolitego kwiatu); te najbardziej – skarłowaciały.

Matylda i jej siostra Ruth są jak nagietki, które otrzymały średnią dawkę promieniowania. Ojciec porzucił je przed laty, później zmarł. Mieszkają w zaniedbanym domu razem z matką Beatrice, alkoholiczką. Ta wszystko stara się zbyć śmiechem, dlatego nazywana jest „szaloną Betty”. Jedynym marzeniem kobiety jest otwarcie mini baru. Sprzedawałaby w nim własnoręcznie robiony sernik. Pieniądze na ten cel zbiera, wynajmując pokój starszym, schorowanym ludziom. Wielu z nich zmarło na oczach jej dzieci. Teraz mieszka u nich kobieta, nazywana Nianią.

Przybycie nowej lokatorki uwypukla różnice między siostrami. Matylda chętnie pomaga staruszce, Ruth jej nienawidzi. Ruth to rozpieszczona, zakompleksiona histeryczka. Boi się, że na starość będzie wyglądać i zachowywać się jak matka. Matylda to zupełne przeciwieństwo siostry – jest spokojna i grzeczna. Jej sposobem na oderwanie się od problemów jest ejj pasja – nauki przyrodnicze. Słowo atom brzmi dla niej niezwykle. Mówi wręcz – Atom, kocham to słowo!



Dodaj komentarz