Niedziela, maj 3rd, 2009...10:15 przed południem
Cztery historie
Ola Budzińska
Cicha woda brzegi rwie. Nie wiesz nawet jak i gdzie. Nie zdążysz nawet zabezpieczyć się. – przy stoliku siedzi czwórka znajomych ze szkoły, śpiewają. Wszyscy czworo spędzili lata dziecięce w Polsce, czują się Polakami, ale w latach 50. opuścili kraj. Wyemigrowali do Izraela. Film Czas przeszły niezapomniany przedstawia życiorysy tej czwórki, ich próbę zaaklimatyzowania się w nowym państwie i ciągłą tęsknotę za Polską.
Karol Becker pracuje w Instytucie Polskim jako tłumacz. W pierwszych latach pobytu w Izraelu miał ogromny kłopot z nauczeniem się języka hebrajskiego. Nawet kiedy już opanował język, wstydził się swojego akcentu. Dopiero po latach zrozumiał, że może być jednocześnie Żydem mieszkającym w Izraelu i człowiekiem związanym z polską kulturą.
Drugi z bohaterów dokumentu to Jerzy Auerhan. Pracuje w instytucie badań technologicznych. Jest na bieżąco z wydarzeniami w Polsce. Oglądam Onet prawie codziennie i nawet sprawdzam, jaka pogoda jest w Warszawie – mówi.
Maria Lendowska jest przewodnikiem, oprowadza grupy polskie i hebrajskie. Wspomina, jak w czasie wojny, mając pięć lat, siedziała z matką w piwnicy w warszawskim getcie. Pamięta, jak matka starała się zająć jej wyobraźnię. – Jadą, jadą dzieci drogą, siostrzyczka i brat. I nadziwić się nie mogą jaki piękny świat – cytuje wierszyk. Zaczęła wtedy wierzyć w siłę słowa. Po ucieczce z getta ukrywała się pod zmienionym nazwiskiem Marysia Kowalik. – Moja mama mówiła, że muszę przeżyć, żeby opowiedzieć o tej tragedii innym. To jest powód, dla którego teraz spotykam się z młodzieżą – wyjaśnia.
Jako ostatni swoją historię opowiada rysownik Jakub Guterman. Jego ojciec przewidywał w latach 30. możliwość wkroczenia okupanta. Bał się, że pamięć o gminie żydowskiej w Płocku przepadnie, dlatego na wąskich paskach papieru napisał książkę autobiograficzną w języku jidysz. Zwitki papieru zwijał w rulony i chował do butelek, które zakopywał w piwnicy. Po wojnie okazało się, że jedna z nich przetrwała, zapiski opublikowano.
Guterman zdradza też przyczynę swojej emigracji z Polski. – Pewnego dnia trochę silniej uderzyłem kolegę podczas ćwiczeń bokserskich. Zamiast powiedzieć: ty idioto!, krzyknął: ty parszywy Żydzie! Guterman nie chciał słuchać więcej takich komentarzy, dlatego zdecydował się na wyjazd. Podobne zdarzenia były dla wielu Żydów mieszkających w Polsce impulsem do opuszczenia kraju.
Leave a Reply