Poniedziałek, maj 4th, 2009...5:14 po południu

Pocztówki rodzinne

Jump to Comments

Agata Grzegrzółka

Historia przedstawiana wyłącznie za pomocą suchych faktów nie jest w stanie oddać uczuć, emocji ani atmosfery przeszłości. Inaczej dzieje się, gdy do głosu dopuszczamy bezpośrednich świadków minionych zdarzeń. Tak jak w filmie Ostatni Żydzi Libii, który zbudowany jest z opowieści członków rodziny Roumanich. Ilustracją ich wspomnień są rodzinne zdjęcia, pocztówki, obrazy z historii.

Sefardyjczycy to Żydzi, którzy zostali wygnani z płw. Iberyjskiego pod koniec XV wieku i osiedlili się na terenach północnej Afryki. Ta podstawowa informacja o Sefardyjczykach wymaga uzupełnienia o historię ubiegłego stulecia. I o tym właśnie opowiada film Ostatni Żydzi…, którego początek został usytuowany w pierwszych latach XX wieku, kiedy Libia spod panowania Imperium Osmańskiego przeszła pod władze włoskie. Żydzi byli z tego zadowoleni, Arabowie nie. Ta sytuacja doprowadziła do pojawienia się nienawiści między narodami i zaostrzenia jej podczas II wojny światowej.

Po wojnie Żydzi w Libii nie czuli się bezpiecznie. Wielu z nich w tamtym czasie wyjechało do Izraela i Ameryki. Rodzina Roumanich również zastanawiała się nad kierunkiem wyjazdu. Od swoich libijskich znajomych przebywających w Izraelu otrzymali jednak zniechęcające informacje. Zdecydowali – pojadą do USA.

Emigracja była dla rodziny jak przeprowadzka na zupełnie inną planetę. Inne normy obyczajowe, architektura, klimat, kuchnia. Jednak, jak opowiada jedna z bohaterek filmu, nie byli dla Amerykanów prawdziwymi Żydami – przecież nie mówili w jidysz.

Historia kończy się w latach współczesnych – teraz, kiedy w Libii nie mieszka ani jeden Żyd.

Ostatni Żydzi Libii, czwartek 15:00



Leave a Reply